Jak poprawić efektywność
w osiąganiu celów

06 stycznia 2025r. Autor: Małgorzata Czekierda

Zastanawiasz się, jak osiągnąć cel w pracy, jak zrealizować swoje cele na nowy rok, jak zmotywować się do ćwiczeń i zdrowego stylu życia, jak pokonać prokrastynację, jak realizować cele długoterminowe, jak poprawić efektywność osobistą, jak utrzymać motywację do działania, jak radzić sobie z niepowodzeniami podczas realizacji celów, jak osiągnąć życiowe cele, kiedy brakuje
czasu? Potraktujmy ten artykuł, jako nasze spotkanie, podczas którego pomogę Ci bliżej przyjrzeć się temu, dlaczego nie wszystkie cele mogą być dla Ciebie łatwe do osiągnięcia, dlaczego kilka rzeczy w życiu dotąd nie udało Ci się, a równocześnie wesprę Cię w zaplanowaniu i zrealizowaniu wybranego przez Ciebie celu. Niech ten artykuł będzie dla Ciebie od razu czasem poświęconym na praktyczny rozwój i zrobienie kroku do przodu. Zaczynamy!

Na zdjęciu: Jeden z celów osiągnięty - 7 listopada 2018 - Wielki Kanion Kolorado

Co Powstrzymuje Cię Przed Sukcesem?

Na początek ćwiczenie - część pierwsza:

Ten czas, który poświęcasz na ten artykuł, ma przynieść wymierny efekt w Twoim życiu, gdyż chcę pomóc Ci zrealizować coś, co być może jest Twoim celem, skoro sięgnąłeś po ten tekst. Chcę pomóc Ci zrobić chociaż jeden, ale konkretny krok, pomocny w osiągnięciu kilku kolejnych celów w Twoim życiu. Dlatego zaczynamy od ćwiczenia: weź kartkę i długopis albo otwórz notatnik na komputerze, w tablecie lub w telefonie i wypisz 2-3 cele, których w ostatnim czasie nie udało Ci się zrealizować.
Przypomnij sobie kilka celów z ostatnich paru miesięcy albo nawet lat, który zapowiadały się dobrze, ale nic z nich nie wyszło lub udało się zrobić kilka kroków, a potem droga do celu została przerwana. Obok każdego z nich dopisz wszystkie przyczyny, które zidentyfikujesz, które stały się przeszkodami w drodze do tego celu. Mogą one być zewnętrzne lub wewnętrzne, mogą dotyczyć osób lub sytuacji, a także emocji, przekonań, założeń, błędów. Mogą Ci teraz towarzyszyć emocje, które nie są przyjemne, złość, smutek, poczucie winy, wstyd, ale pamiętaj, że to tylko odczucia w ciele i one za jakiś czas miną, a wartość dla Ciebie z tego ćwiczenia będzie o wiele większa, jeśli poświęcisz na to swój czas. Możesz nawet wrócić do tego artykułu po kilkunastu minutach notowania i refleksji, jednak zachęcam, by wrócić, aby nie pozostać tylko przy uczuciu porażki, ale wykonać kolejny krok na drodze do celu. W dalszej części tekstu druga część ćwiczenia.

Dlaczego nie osiągamy celu?

Poniżej lista przykładowych przyczyn:

  • brak wiary w siebie
  • mało konkretnie określony cel
  • brak samodyscypliny
  • cel, który bardziej jest celem znajomych lub rodziny, a nie naszym
  • zbyt mała motywacja i szybkie poddawanie się
  • trudności w radzeniu sobie z porażkami
  • lęk blokujący przed działaniem
  • nierealistyczny lub zbyt wymagający cel
  • brak wsparcia bliskich lub osoby z zewnątrz w dążeniu do tego, co dla nas ważne
  • brak planu działania lub plan nieadekwatny do realiów
  • brak elastyczności i kreatywności w dostosowywaniu drogi realizacji celu do sytuacji zewnętrznej
  • zbyt szybkie poddawanie się i rezygnacja
  • podejmowanie zbyt wielkiego ryzyka
  • brak strategii kryzysowej
  • lenistwo i prokrastynacja, czyli odkładanie na później
  • brak poczucia sprawczości
  • zmienność pod wpływem zdania i opinii innych
  • brak klarownej wewnętrznej decyzji o realizacji celu
  • brak podejmowania kolejnych kroków

Oto metody na pokonanie trudności na drodze dążenia do celu i odpowiedzi na kilka kluczowych pytań:

1. Jak dopasować cele do swoich wartości i priorytetów? 

Jak odróżnić ważne cele od tych narzuconych przez otoczenie? Jak zidentyfikować swoje „dlaczego”?
Gdybym teraz zadzwoniła do Ciebie i zadała Ci pytanie: jakie jest Twoje 5 kluczowych wartości w życiu, co byś odpowiedział? Jeśli cel nie dotyczy żadnej z nich, będziesz miał mniejszą motywację do sięgania po niego, ale popatrz głębiej, bo może Twój cel jednak ma związek z którąś z nich.
Przykładowo chciałbyś rozwinąć hobby, ale nie masz na to czasu, bo rodzina i praca pochłaniają każdą wolną chwilę. Przez to masz poczucie obciążenia i w zmęczeniu pracujesz wolniej, mniej wydajnie, a w rodzinie nie masz siły, żeby zająć się wszystkimi ważnymi i poważnymi tematami, bo przygnębia Cię nadmiar i ciągła gonitwa, a w efekcie kończy się to scrollowaniem internetu, alkoholem lub ucieczką w niebyt ("dajcie mi wszyscy święty spokój"). Wprowadzając nawet godzinę tygodniowo pozytywnego czasu dla siebie na naukę gry na gitarze, wokal, siatkówkę, rower, spacer, uprawę ogródka lub cokolwiek innego, co relaksuje i rozwija regulujesz swoje emocje i odzyskujesz siły oraz pozytywne nastawienie, by sprostać obowiązkom związanym z pracą i rodziną. I w ten sposób motywacja do osiągnięcia celu wzrasta, bo cel dotyka Twoich kluczowych wartości.

2. Jak brzmi poprawnie określony cel? Jak go sformułować? Po co go formułować?

Aby go określić możesz sprawdzić go kolejnymi rozwinięciami angielskiego akronimu SMART. Upewnij się, że cel jest konkretny (specific), mierzalny (measurable), osiągalny (achievable), realny (realistic), określony w czasie (time-bound). Sprawdźmy przykładowy cel: "w ciągu roku nauczę się dobrze języka obcego". Czy jest on poprawnie określony? W miarę, ale to "w miarę" robi różnicę. Bo po czym poznasz, że nauczyłeś się dobrze języka? Którego języka dokładnie? I czy na tyle, na ile znasz siebie, możesz powiedzieć, że wystarczy rok, a może dwa, a może pół? Nanosimy poprawki i zakładając, że w rok ten cel będzie dla Ciebie osiągalny przeformułujemy go następująco: "w rok podniosę swoją znajomość języka angielskiego z poziomu B1 do B2 i uzyskam na tym poziomie certyfikat FCE (B2 First)." Dzięki konkretnie określonemu celowi wiadomo, do czego dążymy. Im mniej konkretnie, tym większa przypadkowość w osiąganiu celu.

3. Jak stworzyć realistyczny plan działania?

Zastanów się, jaki masz temperament - jesteś bardziej cholerykiem/sangwinikiem czy flegmatykiem/melancholikiem? Potrzebujesz natychmiastowych gratyfikacji czy umiesz wytrwale pracować długoterminowo. Do tego sprawdź, ile zajęło dojście do podobnego celu jak Twój kilku osobom, które uważasz za choć trochę podobne do siebie. Mierz siły na zamiary, inaczej szybko się zawiedziesz. Podziel drogę na mniejsze etapy, a niektóre z nich być może na jeszcze mniejsze. Możesz narysować linię czasu, mapę myśli lub skorzystać z wpisywania kolejnych etapów do kalendarza albo odpowiedniej aplikacji. Zaplanuj małe świętowanie po każdym z tych etapów, by dodać sobie motywacji i zadbać o swoje poczucie wartości. I bądź otwarty na zmiany w planie, jeśli osiągniesz coś
szybciej, zacznij wcześniej kolejny etap, jeśli coś się przedłuży, być może będziesz potrzebować przyspieszyć pracę w kolejnej części drogi, by utrzymać tempo, a jeśli się zmęczysz, daj sobie prawo do przerwy, w tym wakacji, a potem wróć ze zdwojoną siłą do działania.

4. Jak zwiększyć motywację do działania? Jak utrzymać motywację w długim okresie? Jak nie rezygnować, gdy pojawiają się trudności? Co zrobić, gdy tracę wiarę w swoje możliwości?

Najprostszą motywacją jest wsparcie drugiego człowieka, bo jeśli kogoś interesuje, jak nam idzie, to bardziej nam się chce, dlatego warto zadbać o przestrzeń, w której będzie można się dzielić postępami, jak również trudnościami. Czasem są to internetowe grupy typu "wyzwanie", gdzie kilkadziesiąt, kilkaset lub nawet kilka tysięcy osób podejmuje podobny kierunek działania i wzajemnie się motywują. Innym rozwiązaniem są regularne spotkania z przyjaciółmi lub co jakiś czas podzielenie się postępami z rodziną. Można też skorzystać z towarzyszenia coacha, mentora, trenera mentalnego, tutora, który będzie z jednej strony bazą wiedzy, z drugiej strony zaufanym, wierzącym w Ciebie człowiekiem (szukaj tylko takich, inaczej cały czas będziesz miał poczucie samotnego dążenia do celu). Kolejnym sposobem jest zainstalowanie aplikacji monitorujących postęp Twojego działania, począwszy od list "to do", po dzienniki i inne aplikacje motywacyjne. Warto też ustawiać przypomnienia w komórce. Istotnym elementem całego procesu jest budowanie nawyków.

5. Jak radzić sobie z porażkami w drodze do celu? 

Wyciągać lekcje z niepowodzeń, dać sobie przestrzeń na przeżycie trudnych emocji z tym związanych, zmodyfikować plan w oparciu o nowe doświadczenia i przed wszystkim nie dać się zwyciężyć porażce, tylko na nowo ruszyć w działanie. Warto się nimi też dzielić z odpowiednimi osobami, które nie ocenią, a wesprą, pomogą wyciągnąć wnioski i będą kibicować na dalszej drodze.

6. Jak łączyć osiąganie celów z codziennymi obowiązkami? 

Tutaj wracamy do priorytetów. Sprawdź, które z Twoich wartości wspierają dążenie do danego celu i dodaj cel do listy swoich priorytetów. Następnie zaplanuj czas w tygodniu lub kilka dni, które będą zarezerwowane dla Twojego celu. I umów się ze sobą, że jeśli coś się przesunie, to przesuniesz również ten zaplanowany czas na inną godzinę lub dzień, ale nie odpuścisz go w danym tygodniu lub dniu. Warto też o dążeniu do tego celu pomyśleć, jak o krokach, które przynoszą satysfakcję, bo przybliżają do ważnego efektu. Istotnym jest, by na początku drogi dobrze przemyśleć, ile jesteśmy w stanie realnie poświęcić temu czasu, żeby nie pozostać marzycielami ani nie potraktować celu jak mało ważny, dając mu niewiele uwagi i licząc, że efekt przyjdzie sam.

7. Co zrobić po osiągnięciu celu?

Świętować, cieszyć się, choćby nikt inny nie rozumiał, jak to ważne było dla Ciebie. I potem wyciągnąć wnioski, zapisać to, co działało i co nie sprzyjało osiągnięciu celu, i na bazie tej wiedzy ruszyć po kolejny cel, będąc mądrzejszym o nowe doświadczenie i mając w sobie poczucie sprawstwa. Raz osiągnięty cel pozostawia wewnątrz odczucie tego, że mogę, że dam radę następnym razem i podwyższa motywację podczas osiągania kolejnych celów.

Ćwiczenie - część druga

A teraz czas na Ciebie - wiesz już, jak dobrze wyznaczyć cel i czego możesz potrzebować do jego osiągnięcia. Na podstawie poprzednich notatek możesz również wyciągnąć wnioski, co potrzebujesz zmodyfikować w swoim działaniu, by zwiększyć skuteczność. Poświęć teraz chwilę, by zapisać swój cel (może taki, który dotąd był marzeniem) i sprawdzić go przy pomocy metody SMART. Następnie wypisz ludzi i zasoby, które wesprą Cię w działaniu i określ 5 kluczowych etapów w jego realizacji (jeśli potrafisz na ten moment, dodaj też daty ich realizacji). A potem zadzwoń do kogoś i powiedz mu o tym, bo w ten sposób zobowiązujesz się nie tylko przed sobą, ale i przed kimś, a co więcej, dasz sobie szansę na wsparcie w realizacji celu. Jeśli znasz siebie i swoją wytrwałość, zrealizowałeś już wiele celów i jesteś pewny swojej samodyscypliny, przejdź do działania. Jeśli różnie idzie Ci realizacja celów, możesz odezwać się do mnie, będziesz mieć swojego człowieka, który wesprze realizację Twojego celu i da Ci wiarę w Twoje możliwości.


Success stories

Opowiem Ci historię Aleksandry. Jej celem było zdanie matury, ale nie udało się to przez kilka lat, kiedy do niej podchodziła. To, co było jej zasobem, to wytrwałość, a to, co za każdym razem uniemożliwiało jej zdanie egzaminu to bardzo niskie poczucie wartości. Aleksandra przez kolejne lata próbowała nauczyć się sama materiału do matury, ale za każdym razem nic z tego nie wychodziło. Kiedy się spotkałyśmy i gdy zostałam poproszona o pomoc to początki były bardzo trudne, bo osoba mająca głęboką dysleksję i mówiąca o sobie, że nie potrafi myśleć logicznie, nie była w stanie przyswajać materiału. Po takich doświadczeniach, dla wielu osób naturalnym byłoby poddanie się i odpuszczenie tego celu. Aleksandra natomiast chciała iść na studia i mieć otwartą drogę do wielu prac, gdzie wymagano zdanej matury. Cały czas podejmowała działania, ale z bardzo niewielkim rezultatem. Aż pojawił się przełom - nasza rozmowa, nie tylko na poziomie umysłu, ale też serca, o tym, że Aleksandra jest tak samo inteligentna jak przeciętny człowiek i że ma takie same zdolności logicznego myślenia. I wtedy nastąpił przełom, bo nasza bohaterka pozwoliła, by ten komunikat popłynął głęboko do serca, wypierając w górę wiele trudnych emocji, które uwolniły się we łzach i przeżyciach kolejnych dni. To był proces, trwał może koło miesiąca. A po tym czasie nastąpiła kompletna zmiana. Aleksandra już nie uczyła się zadań z matematyki na pamięć, bo nagle zaczęła rozumieć, na czym polega ich rozwiązywanie. Stopień zrozumienia tekstów angielskich również
wzrósł znacząco. I tak w 3 miesiące udało się nadrobić kilka lat nauki. Jednak na maturze przyszedł stres, a on zawsze coś nam zabiera, gdy jest zbyt wielki. I tak zabrał umiejętność tworzenia wypowiedzi pisemnych z angielskiego, która była już ładnie wypracowana. I znowu kolejne mierzenie się z porażką, bo matematykę udało się zdać, ale na angielskim, jak się wydawało, zabrakło paru punktów, więc trzeba było podjąć przygotowania do sierpniowej poprawki. Jednak w dniu ogłoszenia wyników matur Aleksandra otrzymała z rana wiadomość: "Cała matura zdana!". Muszę przyznać, że od lat obserwuję takie zjawisko, że jak komuś wiatr wieje w oczy, a gdy podejmie odpowiednie sposoby walki o swój cel i jest w tym wytrwały i pracowity, to często pomimo słabych rokowań, osiąga to, co dla niego ważne - nie zawsze, ale często. Aleksandra poszła na upragnione studia, otrzymała pracę, podjęła naukę gry na gitarze, która jest jej zainteresowaniem i wiele zmieniło się w jej życiu dzięki dokonaniu niemożliwego. Takiej, dobrej, zmiany w życiu życzę również i Tobie.

I jeszcze druga historia, Agnieszki, która zmieniała pracę, przekwalifikowując się i ucząc zupełnie nowego zawodu. Trafiła do mnie, chcąc przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej po angielsku. Jedną z aktywności, którą podejmowałyśmy regularnie przez kilka miesięcy, było odpowiadanie na szczegółowe pytania przykładowe z rozmów o pracę. Choć było to już jakiś czas temu, do dziś pamiętam jej słowa, które usłyszałam na koniec naszej współpracy (parafrazując): "Dzięki tym zajęciom nie tylko przygotowałam się do nowej pracy, ale przede wszystkim teraz lepiej rozumiem siebie."

Do dzieła!

Jeśli czytając doszedłeś do tego miejsca, to znaczy, że masz w sobie dużą dozę wytrwałości, co jest potrzebne w sięganiu po cel. Dlatego dodatkowo mam dla Ciebie jeszcze prezent, myśl, która mnie często prowadzi, zwłaszcza kiedy pojawiają się trudności: "Czasami cel podróży nie jest najważniejszy, liczy się sama droga, to czego się na niej dowiadujesz, co robisz." Nora Roberts. I do tego jeszcze druga inspiracja, wspierająca rozwój osobisty: “Głównym powodem, dla którego warto wyznaczyć sobie cel, jest to, co taka decyzja z tobą robi, abyś go osiągnął. To jak ta decyzja cię kształtuje będzie zawsze o wiele większą wartością niż to, co dostaniesz.” Jim Rohn

A jeśli uważasz, że łatwiej będzie Ci osiągnąć cel, gdy towarzyszy Ci druga osoba, wytrwała i wspierająca, to zapraszam do współpracy, z radością pomogę Ci dookreślić cel, wspólnie zbudować plan i będę towarzyszyć w jego realizacji, tak w trudnych momentach, jak i w świętowaniu sukcesów - napisz, zadzwoń, umów się na spotkanie i zrób krok w drodze do swojego celu - dzisiaj.

 

Małgorzata Czekierda

Komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Kontakt do każdego z trenerów znajdziesz, wchodząc na jego stronę.
Jeżeli masz więcej pytań, napisz do nas: 

trenerzymentalni.kontakt@gmail.com