Powiedz mi jak to zrobiłaś że tyle schudłaś?!? 
Czyli o tym, że nie warto stosować
diet innych osób.

10 luty 2025 r. Autor: Małgorzata Zawrzykraj

Myślę że to jest jedno z najbardziej częstych pytań zadawanych na forach internetowych, grupach FB czy w komentarzach na Instagramie jeśli chodzi o odchudzanie. Podziwiamy metamorfozy innych osób piękne zdjęcia przed i po odchudzaniu wyszukane fansy posiłki czy godziny spędzone na aktywnościach fizycznych.

Przychodzi moment, że wiemy co to za magiczny sposób, zaczynamy stosować i....... wytrzymujemy maksymalnie kilka tygodni. Kolejny raz nieudana próba i zastanawiasz się co się stało? co poszło nie tak? co spowodowało że rzuciłam to tak szybko? Zaczynają się wyrzuty sumienia, poczucie beznadziejności, znowu mi się nie udało, inni potrafią a ja nie do tego dochodzi chęć zjedzenia czegoś słodkiego na pocieszenie i tak mamy/wpadamy w błędne koło odchudzania..

Jeśli jesteś w takim momencie to :

  1. Oddziel czyn od sprawcy - każdy ma prawo do błędu jeśli Ci coś nie wyjdzie, to nie znaczy że jesteś beznadziejna/y
  2. Odwal się od siebie być może wewnętrzny krytyk właśnie zaczął działać
  3. Nie dodawaj sobie presji, to nie pomaga zwłaszcza w trudnych momentach w życiu.
  4. Zaakceptuj /wesprzyj siebie dobrym słowem
  5. Doceniaj a nie oceniaj swoje postępy.
  6. Przeanalizuj co mogło spowodować, że nie wytrwałaś/eś w swoim postanowieniu i wyciągnij wnioski na przyszłość

W tym celu zabawmy się w detektywa


  • "Dieta" była zbyt restrykcyjna (nie było produktów które jem na co dzień albo nie lubisz)
  • Posiłki były czasochłonne
  • Produkty których nie znasz lub trudno je zdobyć
  • Bieganie, siłownia, basen, joga – zbyt wiele aktywności jednocześnie
  • Picie 2 litrów wody dziennie jest na ten moment zbyt trudne
  • Wszystko powyższe wprowadzone na raz.

Na jednych zadziała a na innych nie. Jedną ze składowych sukcesu w procesie odchudzania czy naprawiania swojej relacji z jedzeniem jest DOPASOWANIE DO SIEBIE sposobu odżywiania, aktywności, logistyki. Sprawdzanie co na nas działa a co nie. Wprowadzanie nowych nawyków po kolei. Elastyczność planu w zależności od sytuacji. Nie skupianie się na wyniku a na całym procesie (rozkładanie go na etapy, bieżące analizowanie, wyciąganie wniosków). Niejako szycie na miarę jak krawiec szyję sukienkę W przypadku mojej historii, to było jedno z "odkryć" a zarazem jedno z najtrudniejszych wyzwań.


Komentarze

Leave a Reply

Your email address will not be published.

Kontakt do każdego z trenerów znajdziesz, wchodząc na jego stronę.
Jeżeli masz więcej pytań, napisz do nas: 

trenerzymentalni.kontakt@gmail.com