10 luty 2025 r. Autor: Małgorzata Zawrzykraj
Myślę że to jest jedno z najbardziej częstych pytań zadawanych na forach internetowych, grupach FB czy w komentarzach na Instagramie jeśli chodzi o odchudzanie. Podziwiamy metamorfozy innych osób piękne zdjęcia przed i po odchudzaniu wyszukane fansy posiłki czy godziny spędzone na aktywnościach fizycznych.

Przychodzi moment, że wiemy co to za magiczny sposób, zaczynamy stosować i....... wytrzymujemy maksymalnie kilka tygodni. Kolejny raz nieudana próba i zastanawiasz się co się stało? co poszło nie tak? co spowodowało że rzuciłam to tak szybko? Zaczynają się wyrzuty sumienia, poczucie beznadziejności, znowu mi się nie udało, inni potrafią a ja nie do tego dochodzi chęć zjedzenia czegoś słodkiego na pocieszenie i tak mamy/wpadamy w błędne koło odchudzania..
Jeśli jesteś w takim momencie to :
W tym celu zabawmy się w detektywa

Na jednych zadziała a na innych nie. Jedną ze składowych sukcesu w procesie odchudzania czy naprawiania swojej relacji z jedzeniem jest DOPASOWANIE DO SIEBIE sposobu odżywiania, aktywności, logistyki. Sprawdzanie co na nas działa a co nie. Wprowadzanie nowych nawyków po kolei. Elastyczność planu w zależności od sytuacji. Nie skupianie się na wyniku a na całym procesie (rozkładanie go na etapy, bieżące analizowanie, wyciąganie wniosków). Niejako szycie na miarę jak krawiec szyję sukienkę W przypadku mojej historii, to było jedno z "odkryć" a zarazem jedno z najtrudniejszych wyzwań.
Komentarze
trenerzymentalni.kontakt@gmail.com